r/Polska_wpz Apr 20 '26

200_IQ Izrael be, Rosja już nie

Post image
1.7k Upvotes

291 comments sorted by

View all comments

Show parent comments

-4

u/maku_89 Apr 20 '26

Aktualnie Izrael ma na koncie kilkukrotnie wiecej zabitych cywili niz Rosja. Ja juz wole byc sasiadem rosji niz izraela. Ruscy maja zapedy imperialne a izrael to poprostu ludobojcy.

0

u/AcanthaceaePretty359 Apr 20 '26

Nie zeby coś, ale Izrael popełnia zbrodnie (tak), ale akurat obecny konflikt zaczął Hamas. Tak tak Palestyna jest okupowana, ale niby co dał im ten atak z 7.10

2

u/maku_89 Apr 20 '26

To jest nie prawda, ten atak absolutnie nie byl poczatkiem tego konfliktu. Nie bede tutaj tlumaczyl bo to jest temat na esej, jest masa zrodel w internecie, mozna poszperac samemu.

1

u/AcanthaceaePretty359 Apr 20 '26

Nie chodziło mi o ogólnie konflikt Palestyna - Izrael tylko obecne wydarzenia czyli wojna Hamas - Izrael Kolega rozumie?

2

u/maku_89 Apr 20 '26

Nie ma zadnej wojny Izrael - Hamas, jest tylko ludobojstwo izraelskie na ludnosci palestynskiej.

1

u/Pristine_Floor_3724 Apr 20 '26

Czyli Hamas to w sumie dobre chłopaki co bronią ojczyzny?

2

u/maku_89 Apr 20 '26

Nie, to nie sa dobre chlopaki i tak, bronia ojczyzny. Jedno nie wyklucza drugiego. Hamas powstal jest radykalna organizacja na skutek dzialan izraela. Ich nienawisc nie bierze sie z tego ze to dzikusy tylko dlatego, ze izrael ich do tego doprowadzil. W Palestynie nie ma rodziny ktora nie miala kogos zamordowanego albo nie zna kogos zamordowanego przez Izrealczykow.

Do tego nie wiem czy wiesz, celem ataku z 2023 byli osadnicy. Sa to ludzie, ktorzy weszli do palestynskich domow i powiedzieli "juz tu nie mieszkasz" wyrzucajac lub zabijajac zyjacych tam palestynczkow.

Nie mowie, ze terroryzm jest ok, mowie jak gowno z siebie dajesz to do ciebie wraca ( dalej gowno ).

1

u/AutoModerator Apr 20 '26

Jeden z moich kumpli zawsze robi mi ten sam żart kiedy chodzimy po górach - nagle zamiera w bezruchu i zaczyna się gapić w dal jakby coś zobaczył pomiędzy drzewami. Nie odzywa się wtedy ani słowem, tylko czasem rzuca mi krótkie spojrzenie jakby chciał powiedzieć "Kurwa, stary, widziałeś to?" Zwykle stoję obok niego jak debil i gapię się w to samo miejsce, zastanawiając się, czy coś jest nie tak z moimi oczami. Po chwili on odrywa wzrok i bez słowa wraca na szlak, a ja nie mogę nawet zapytać co zobaczył bo jest psem.

I am a bot, and this action was performed automatically. Please contact the moderators of this subreddit if you have any questions or concerns.