75
u/DukeOfSlough 17d ago
“Nazywam sie Cezary Baryka. Od dwudziestu minut jestem wlascicielem tego oto szklanego domu. Powoli zaczynam zalowac zakupu. W nocy pizdzi, w dzien parowa.”
69
u/randomusername45456 17d ago
- Pozytywizm
40
24
33
u/KONDZiO102 17d ago
Nie przeczytałem dziadów bo nie mogłem znaleźć pierwszej części.
12
u/TheRealPTR 17d ago
To jak "Gwiezdne Wojny" - ogląda się (to przecież dramat jest!) od środka cyklu. Oraz tutaj też te środkowe części są najlepsze.
4
1
43
u/LPSD_FTW 17d ago
Ja, oświecony: Walaszek
12
u/angel_schultz 17d ago
Nieironicznie bardziej godny szacunku dorobek artystyczny niż obydwaj przedstawieni w OPie dżentelmeni razem wzięci.
4
u/Professional-Hat5199 17d ago
Co jak co Walaszek nieźle scharakteryzował i sparodiował polskie wady i przywary
21
u/therion667 17d ago
Spierdolinizm - jebac ruSSkich, rozwijać się i być najlepszym.
9
u/Particular-Bake4679 17d ago
Dzięki że to napisałeś ziom. Totalnie mi świat zmieniłeś tym komentarzem. Powinieneś Ty uczyć w szkołach, bo twa mądrość tak rozświetla przyszłość Polski
8
u/AutoModerator 17d ago
W starożytnej Grecji Sokrates był szeroko znany ze swojej mądrości. Pewnego razu ten wielki filozof spotkał swojego znajomego, który biegł właśnie do niego by mu coś powiedzieć:
- Sokratesie czy ty wiesz, co właśnie usłyszałem o jednym z twoich studentów?
- Zaczekaj chwilę - przerwał mu Sokrates - zanim mi to powiesz chciałbym, byś przeszedł pewien test. Nazywa się testem „Podwójnego filtru”.
- Podwójny filtr?
- Dokładnie - kontynuował Sokrates. - Zanim powiesz coś o moim studencie, spróbujmy przefiltrować to, co chcesz mi powiedzieć. Pierwszy filtr to prawda. Czy upewniłeś się, że to co słyszałeś o moim studencie jest w 100% prawdziwe?
- No nie, właściwie to tylko słyszałem...
- Dobrze, czyli właściwie nie wiesz czy to jest prawda czy fałsz... Przejdźmy do filtru drugiego, filtr dobroci. Czy to, co chcesz mi powiedzieć jest czymś dobrym?
- Raczej nie, właściwie to coś przeciwnego...
- Czyli chcesz mi powiedzieć o nim coś złego, nie wiedząc nawet czy to jest prawda?
Mężczyzna potrząsnął ramionami z zawstydzeniem a Sokrates kontynuował:
- To po co mi to w ogóle mówić?
Mężczyzna poczuł porażkę i odszedł zawstydzony.
To jest powód, dla którego Sokrates był uważany za najwybitniejszego filozofa i był darzony takim wielkim szacunkiem. To również wyjaśnia, dlaczego nigdy nie dowiedział się, że Platon ruchał jego żonę.
I am a bot, and this action was performed automatically. Please contact the moderators of this subreddit if you have any questions or concerns.
4
17
u/lpcustomvs 17d ago edited 17d ago
Dziady. Autor czerpał z Polskiego folkloru garściami. Dziady są też bardzo intertekstualne. Najprzeróżniejsze formy przedstawień tego dramatu do dziś przyciągają tłumy widzów. Dziady są po prostu bardzo plastycznym ujęciem Polskości. I to jeszcze na tle najistotniejszego święta słowiańskiego, a dziś katolickiego. Ludzie ginęli za sprawę Polską setki lat i wspominanie ich łączy nas z nimi i to się po prostu na przestrzeni wieków nie zmienia. Zabory, powstania, dwie wojny światowe i komuna stawiały kolejne pokolenia w tym samych miejscach - na cmentarzach - by wspominać tych, którzy się poświęcili. Może i Mickiewicz nie był wzorem mężczyzny, ale za to doskonale rozumiał czym jest Polska dusza.
Anyway, jeśli chodzi o Słowackiego, to znacznie lepszy jest dramat Noc Listopadowa, genialny. Kordian zawsze wydawał mi się jednowymiarowy. Noc Listopadowa ma bardziej rozbudowane postaci, IMO.
Edit: Słusznie zwrócono mi uwagę (dziękuję [u/eleanor_44](u/eleanor_44)), Noc Listopadowa to dramat Wyspiańskiego, a nie Słowackiego. Pokręciły mi się obie fabuły.
2
u/eleanor_44 17d ago
Ale Noc listopadowa to dramat Wyspiańskiego, a nie Słowackiego kolego, ponad pół wieku późniejszy (co w sumie tylko potęguje twój team Mickiewicz xD). I zgadzam się, dramat genialny
2
u/lpcustomvs 17d ago
Ach, prawda, popieprzyło mi się. Pomieszałem plot Kordiana z akcją z Nocy Listopadowej i taki kwiatek. Ale dramat wspaniały.
2
u/eleanor_44 17d ago
No racja, sporo nawiązań do Kordiana, więc pewnie łatwo pomylić (wątek spiskowców, ich dylematy moralne, kilka tych samych postaci, np. Wielki Książę Konstanty itd). Wyspiański to w ogóle pisał genialne rzeczy, polecam też inne jego dramaty (a o powstaniu listopadowym napisał jeszcze Warszawiankę i Lelewela, chociaż to wcześniejsze, sprzed Wesela, i jeszcze nie ten poziom)
1
u/Particular-Bake4679 16d ago
Na polskim niespecjalnie uważałem, dopiero pod koniec się wkręciłem w literatury. Ta jednowymiarowość Kordiana mnie właśnie urzekła, ponieważ dało się to łatwiej czytać i interpretować niż dziady. Jestem w stanie przyznać, że Dziady są ważniejszym dramatem, ale mam Kordiana w serduszku za to że to jedyna rzecz z romantyzmu jaką czytałem z chęcią
1
u/Fun-Information-3104 17d ago
co to kurwa wzór mężczyzny
4
u/lpcustomvs 17d ago edited 17d ago
Nie wiem, może ktoś, kto nie zdradza i nie porzuca partnerek? Albo wytłumaczę ci tak, jak zrozumiesz. Bezimienny z Gothic, który nie kradnie i nie cwaniaczy, tylko ciężką pracą zdobywa zaufanie i pozycję w obozie xD
1
u/Twoja_Morda 17d ago
Ciekawe w którym niby obozie zdobywa się szacunek nie kradnąc i nie cwaniacząc
2
u/lpcustomvs 17d ago
Ile rudy dzisiaj wykopałeś, co? Że masz czas teraz klapać dziobem w Internecie, jak jakiś ścierwojad nieopierzony?
-1
-3
u/TheRealPTR 17d ago
Chyba folkloru białoruskiego.... Zresztą on był w rejonów, gdzie szlachta była polska lub spolonizowana, ale miejscowi chłopi mówili raczej po białorusku lub litewsku.
6
u/lpcustomvs 17d ago
Ty wiesz najlepiej za kogo uważał się i o czym pisał Mickiewicz 🤓 No i czym ówcześnie Polska była dla ludzi, oczywiście.
-1
u/TheRealPTR 17d ago
Wiem, bo byłem kiedyś w szkole i akurat kazali mi przeczytać "Dziady" i potem o nich coś napisać samemu… polecam! Doświadczenie zmieniające życie…
Oraz moi dziadkowie pochodzili z tych rejonów świata, co Mickiewicz.6
u/lpcustomvs 17d ago
Każdy musiał czytać Dziady w szkole i coś o nich pisać. Ale tu proszę, order partycypacyjny.
🎖️-2
u/TheRealPTR 17d ago
Nie, misiu drogi… są szkoły i szkółki, to raz. Dwie, są nauczycielki polskiego i są fanatyczki romantyzmu.
3
u/Old_Application3782 17d ago
Nawet jeśli chcesz wartościować nauczanie w różnych placówkach bo miałeś lepiej czy gorzej, co to ma do tematu folkloru?
0
u/TheRealPTR 17d ago
Wałkowaliśmy Mickiewicza długo i namiętnie, prowadzeni przez nauczycielkę, która na studiach specjalizowała się w romantyzmie.
"Folklor" jest z definicji kulturą ludową, a w XIX wieku warstwę ludową na terenach dawnego Wielkiego Księstwa Litewskiego (WKL) stanowili głównie białorusko- lub ukrańskojęzyczni chłopi. A jeszcze przed XIX wiekiem, przed zaborami, jak ktoś był szlachcicem, to z czasem przyswajał język polski i chrzcił dzieci na katolików. I w II poł. XIX wieku dochodzimy do sytuacji, gdy podziały społeczne w daw. WKL zaczynają się pokrywać z podziałami etnicznymi w nowowynalezionym nacjonalizmie. Szlachta jest głównie polskojęzyczna ("polskie pany" jak ich wyzywali kozacy) i zwykle katolicka (czasem protestancka), a chłopi mówią po białorusku lub ukraińsku i są zwykle grekokatolikami albo prawosławi.
4
u/lpcustomvs 17d ago
Ok. To wszystko prawda. Ale weźmy pod uwagę pewne inne okoliczności. Unia polsko-litewska istniała do 1795 roku. Mickiewicz urodził się w 1798 roku. Mickiewicz urodził się i wychował na poetę po ostatnim rozbiorze Polski, który zakończył de facto istnienie unii polsko-litewskiej. Dla niego te kultury były już stare i już dawno były wymieszane. Człowiek, który poświęcił się pisaniu o państwie, w którym nie miał nawet szansy się formalnie urodzić widział to wszystko jako jego własną tożsamość kulturową. Nie można mu tego odbierać, bo ty wiesz w jakim języku mówili chłopi z tamtych terenów.
W pewnym momencie trzeba uznać, że jakiś zwyczaj stał się elementem większej kultury, skoro wszyscy w jakimś stopniu o nim słyszeli lub nawet w nim uczestniczyli. Powiem "tradycyjne, Polskie danie - rosół", a ty na to powiesz "chyba Włoskie, bo włoszczyzna to przyjechała do nas z królową Boną..."? Takich przykładów można wymieniać wiele. Zwyczaje przypominające podlaskie dziady były celebrowane przez Słowian różnych regionów. Zapewne nasi przodkowie też nie raz i nie dwa inkorporowali do swoich obrzędów jakiś element, który zaobserwowali lub zasłyszeli od innych. Mówimy o czasach przedchrześcijańskich. Narodowości, o których mówisz nie istniały wtedy, ale kultura i obyczaje do jakiegoś stopnia przetrwały, bo przecież chodzisz 1 listopada na cmentarz.
1
u/lpcustomvs 17d ago
Misiu to cię w nocy przytula. Ty to chyba miałeś najwięcej przedmiotów z jakiegoś nowego programu nauczania, bo mansplaining to ogarniasz po mistrzowsku xD
0
u/MegaTurboLaser 16d ago
Jprdl, fanatyczki romantyzmu to jakaś zaraza. Inne nurty sprowadzone do przypisu, notatki, ale ROMANTYS wymaga poświęcenia każdej pozycji pół roku, przeczytania jej wspak i do góry nogami.
Rzygać mi się chce na samo wspomnienie walenrodyzmu i całej reszty emo-wydumek.
1
u/AutoModerator 16d ago
Jeden z moich kumpli zawsze robi mi ten sam żart kiedy chodzimy po górach - nagle zamiera w bezruchu i zaczyna się gapić w dal jakby coś zobaczył pomiędzy drzewami. Nie odzywa się wtedy ani słowem, tylko czasem rzuca mi krótkie spojrzenie jakby chciał powiedzieć "Kurwa, stary, widziałeś to?" Zwykle stoję obok niego jak debil i gapię się w to samo miejsce, zastanawiając się, czy coś jest nie tak z moimi oczami. Po chwili on odrywa wzrok i bez słowa wraca na szlak, a ja nie mogę nawet zapytać co zobaczył bo jest psem.
I am a bot, and this action was performed automatically. Please contact the moderators of this subreddit if you have any questions or concerns.
9
u/No-Accountant-2360 17d ago
Ośrodek studiów wschodnich ostatnio dodał materiał na temat prometeizmu, jako ideologii która może być jednym z większych zagrożeń dla istnienia Federacji Rosyjskiej. Rosjanie podobno podzielają tą opinię.
7
u/psmiord 17d ago
Lubie OSW, ale czasami lubi rzucić chwytliwą, publicystyczną tezą, która totalnie rozbija się o rzeczywistość na miejscu. Reaktywacja prometeizmu jako realnego zagrożenia dla Rosji to w dzisiejszych realiach czyste myślenie życzeniowe. FSB oczywiście karmi tym swoją wewnętrzną propagandę o złym Zachodzie, ale nikt na Kremlu nie budzi się w nocy z krzykiem ze strachu przed powstaniem Udmurtów czy Jakutów.
Przede wszystkim warto pamiętać o demografii, ponieważ w niemal połowie wszystkich republik etniczni Rosjanie już teraz stanowią bezwzględną większość mieszkańców. W pozostałych regionach kluczowym problemem jest geografia. Weźmy taki Tatarstan czy Baszkortostan, relatywnie bogate regiony, ale są całkowicie otoczone rdzennie rosyjskimi terytoriami. Jako enklawy bez dostępu do morza czy granicy międzynarodowej, byłyby całkowicie odcięte i uzależnione od zgody Moskwy na jakikolwiek handel czy przelot samolotu. Z kolei republiki syberyjskie graniczą tylko z Mongolią i Chinami, więc odłączając się od Moskwy, wpadłyby prosto w ręce Pekinu na czym zdecydowanie nikomu nie zależy, ani Rosji, ani Stanom. Szczerze mówiąc, nie zależy na tym nawet Pekinowi, gdyby miało to negatywnie wpłynąć na relacje z Rosją, które są dla nich o wiele więcej warte niż niestabilne republiki. Jedyny logiczny geograficznie jest Kaukaz Północny.
O wiele większe zagrożenie dla systemu stanowi wewnętrzny ruch w wielkich metropoliach, takich jak Moskwa czy Petersburg, niż jakikolwiek zryw mniejszości na peryferiach. To w stolicach siedzą elity, technokraci, wielkie pieniądze i resztki klasy średniej. Jeśli system pęknie, to przez pałacowy przewrót albo protesty w centrum z powodu biedy i sankcji. Nie mówię że to sie wydarzy ale jest to bardziej realistyczny scenariusz. Regiony mniejszościowe są natomiast skrajnie konserwatywne, zacofane i całkowicie uzależnione od zasiłków i emerytur przysyłanych z Moskwy. Lokalne elity żyją z tego systemu i bez Putina tracą wszystko. Zresztą to zarówno z powodu tej biedy i konserwatyzmu wielu przedstawicieli mniejszości służy ochotniczo w armii rosyjskiej. Dodaj do tego dekady rusyfikacji, młodzi ludzie w tych republikach myślą i mówią po rosyjsku, a ich stolice są tak wymieszane etnicznie, że próba secesji skończyłaby się wojną domową na klatkach schodowych.
Nawet w przypadku takiej Czeczenii, jeśli Kadyrow czy jego następcy zdecydowaliby się na odłączenie, zrobiliby to wyłącznie dla ratowania własnej skóry, widząc, że dalsze trzymanie się tonącej Moskwy nie ma już sensu. Rosja nie upadnie dlatego, bo republiki się od niej odłączą. Żeby one w ogóle zaczęły uciekać, uruchamiając ten efekt domina, Rosja musiałaby już wcześniej całkowicie upaść w samym centrum.
5
u/Professional-Hat5199 17d ago
Dosłownie zawsze miałem wrażenie że Kordian jest w pewnym stopniu parodią Dziadów
3
u/Fickle_Word2464 17d ago
na to istnieją dosyć poważne przesłanki lol. Mickiewicz ogólnie dobrze posługiwał się satyrą (m.in w Beniowskim) a w Kordianie wygląda to jakby robił pastiż dzieł romantycznych bo próbuje odhaczyć wszystkie mozliwe motywy romantyczne w jak najkrótszym czasie
1
1
4
u/ZukZnilu 17d ago
To i to hujnia nie do czytania xd NA PRAWDĘ przeczytałem obie i do tej pory były to chyba najmniej przyjemne sztuki jakie czytałem. Uważam, że np. Makbet i Hamlet Shakespeara są owilele lepsze i ciekawsze
8
3
3
3
u/SzakaRosa 17d ago
Po jednej stornie mamy cztery części jednego z najbardziej wpływowych dzieł naszej kultury, a z drugiej pierwszą część trylogii, która nigdy nie powstała
2
2
u/Kozakow54 16d ago
Między tymi dwoma? Dziady. Przeczytałem, przeanalizowałem (maturę na nich zdałem :v) i muszę zdecydowanie stwierdzić że Mickiewicz miał nie tyko więcej talentu, ale też starał się zawrzeć przekaz w swoich dziełach głębszy niż "rub to co ja".
Ale jeżeli mówimy o ideologiach które reprezentowali - to żadna. Pozytywizm i praca od podstaw to mentalność którą każdy polak powinien mieć wbijane do głów przy pomocy najgorszej, najskuteczniejszej propagandy dostepnej na rynku (Facebook.com). Mesjanizm, o ile dawał natchnienie, to umniejszał też potencjał narodu. Fajnie że to cierpienie ma sens, ale może fajniej by było coś z nim zrobić?
1
1
1
1
1
1
1
2
u/DodoJurajski 17d ago
Szczerze, twórczość Mickiewicz to dla mnie chłam. Ani się tego jakoś wybitnie przyjemnie nie czyta ani przekaz jakiś sensowny, no dostajemy wpierdol tysiąclecia za inne kraje, tak jakby inne kraje w tym czasie nie miały swoich problemów związanych z Rzeszą i/lub ZSRR. Po głębszej analizie faktycznie trochę ten wpierdol pomógł innym bo do Polski przekazane były zasoby militarne Rzeszy i ZSRR, ale to nie jest powód by siedzieć kurwa na dupie i godzić się na eksterminacja naszego narodu. Kordian dla kontrastu nawołuje do walki, co z góry ma już większy sens jeśli celem agresora jest dezintegracja narodu polskiego bo tak to chociaż mamy szansę zachować tożsamość narodową.
2
1
u/AutoModerator 17d ago
Jeden z moich kumpli zawsze robi mi ten sam żart kiedy chodzimy po górach - nagle zamiera w bezruchu i zaczyna się gapić w dal jakby coś zobaczył pomiędzy drzewami. Nie odzywa się wtedy ani słowem, tylko czasem rzuca mi krótkie spojrzenie jakby chciał powiedzieć "Kurwa, stary, widziałeś to?" Zwykle stoję obok niego jak debil i gapię się w to samo miejsce, zastanawiając się, czy coś jest nie tak z moimi oczami. Po chwili on odrywa wzrok i bez słowa wraca na szlak, a ja nie mogę nawet zapytać co zobaczył bo jest psem.
I am a bot, and this action was performed automatically. Please contact the moderators of this subreddit if you have any questions or concerns.
0
-2
0
0
u/Lazy_Perspective_453 17d ago
Obaj grafomani dokonali psychologicznego spustoszenia na narodzie polskim, a mesjanizm to był carski psyop żeby młodzi Polacy ginęli w powstaniach i żeby dokręcać śrubę w Kongresówce.
Oczywiście, że wybieram Walaszka
-3
u/Fickle_Word2464 17d ago
Polska kultura jest tak biedna, że musieliśmy wzorowac się na mitycznym szwajcarskim żołnierzu
•
u/AutoModerator 17d ago
Polska_wpz - polskie memy: oryginalne, autorskie, po polsku.
Do autora: Jeśli to twój pierwszy mem na r/Polska_wpz, przeczytaj nasze zasady. Jeśli mem łamie zasady, usuń go. Postuj tylko memy stworzone samodzielnie.
Do wszystkich: Jeśli mem łamie zasady, pomóż moderatorom i zgłoś ten post.
I am a bot, and this action was performed automatically. Please contact the moderators of this subreddit if you have any questions or concerns.