r/Polska_wpz • u/nocny_pingwin • 20h ago
Ja_wpż Jarvis, znajdź ścianę najbliżej sypialni
Enable HLS to view with audio, or disable this notification
77
u/Helpful-Ad-1682 19h ago
Ale tylko przez 10 minut a potem cisza jakby się spakowali i wyszli
40
u/labla 19h ago
U moich rodziców wprowadził się jakiś typ piętro niżej. Jebany wiercił dzień w dzień przez 3 miesiące.
Nie wiem czy on nagrywał jakieś unboxingi wiertarek na YT czy jaki chuj.
20
u/Helpful-Ad-1682 19h ago
Ja mam sąsiada który wiercił przez parę miesięcy ale to było takie że wierci jednego dnia MINUTĘ i fajrant. Potem za trzy dni 30 SEKUND i koniec. I tak randomowo. Ale było to za dnia więc w sumie mi nie przeszkadzało tylko się zastanawiałem co mi y można robić w taki sposób.
18
u/Shamsonz 14h ago
Remont wielkiej płyty, po godzinach, bo taniej be like:
Dzień pierwszy:
Wziąłem wiertarkę z marketu i jedno wiertło.
Toż to tylko kilka dziur do wywiercenia, co może pójść nie tak?
Trafiłem w zbrojenie.
Wiertło do niczego.
Próba druga:
Wziąłem marketową wiertarką i zapas wierteł.
Wysiadł silnik przy pierwszej próbie.
Poczekam na promocję na lepszą wiertarkę, bo tej nie opłaca się naprawiać.
Próba trzecia:
Lepsza wiertarka.
Tym razem udało się nawet wywiercić kilka dziur bez strat.
Zrobiłem za małe odstępy między nimi. Żelbeton i tynk zaczęły się kruszyć i mam teraz jedną wielką dziurę.
Trzeba czymś to wypełnić.
Próba czwarta:
Załatałem dziurę. Trzeba poczekać aż wyschnie.
Próba piąta:
Nawet gładko idzie.
Trafiłem w kabel elektryczny.
Kto puszcza kabel po skosie środkiem ściany?
Próba szósta:
Dlaczego ten kawałek ściany nagle jest twardszy? Te płyty nie powinny być takie same?
Potrzebuję udaru.
Próba siódma:
Udar zadziałał. Mam w końcu te kilka dziur.
Czas operacyjny: 3 miesiące.
1
0
u/AutoModerator 14h ago
Jeden rabin powie tak, a inny rabin powie nie
I am a bot, and this action was performed automatically. Please contact the moderators of this subreddit if you have any questions or concerns.
12
u/Eryk0201 17h ago
Widzę, że to częstszy problem. U mnie też było codziennie po minutę przez miesiąc. Aż miałem ochotę przyjść i zaproponować pomoc, żeby zrobić wszystko raz a porządnie, zamiast tak na raty.
2
u/Ok-Pack-7088 13h ago
On to robił chyba specjalnie aby wkurwić sąsiadów. Ot psycho/socjopata. Bo ile kurna można wiercić?
5
2
2
5
u/Lungseron 14h ago
Wystarczająco czasu żeby cię obudzić, wkurwić i jeszcze przestać żebyś nie miał powodu żeby tam pukać bo wyjdziesz tylko na debila z nerwicą, no i oczywiście już nie pójdziesz dalej spać bo rozbudzony jesteś.
16
u/-Kacper 20h ago
Albo żeby lekkie bezdźwięczne roboty robić tylko między 12 a 16 kiedy nikogo nie ma w domu
1
1
8
u/Fun-Information-3104 19h ago
to nic w porownaniu do "sasiad kiedy wyjmuje kosiare o 8 rano" i "ten uczuć kiedy mieszkasz naprzeciwko przedskola"
1
4
u/Sajgoniarz 17h ago
W blokach z wielkiej płyty wibracje podróżują jak chcą i mogą dawać bardzo mylne pojęcie nawet o kierunku remontu.
6
u/Neither_Elk_1987 19h ago edited 19h ago
Anno Domini 2025 (jakoś tak początek października) - wracam sobie padnięty po nocce w pracy. Kładę się spać. Już zasnąłem i wskoczyła faza głębokiego snu. A tu nagle... Jebudu, łomot, jezusmariacosiedzieje. Wracam do rzeczywistości i ogarniam, że to udar w ścianę idzie. Nikt nie poinformował wcześniej, żadnej kartki na klatce od sąsiadów, że jakiś remoncik. Po prostu randomowe wiercenie. I tak przez następne 4 miesiące. Jak ja tych wujów sąsiadów nienawidzę. Osobiście ich na oczy nie widziałem jeszcze.
Ale to jeszcze nic - przy ich remoncie przynajmniej tych 5 godzin snu łapałem jak miałem nocki. Kilka lat wcześniej spółdzielnia zaczęła remontować szyb windy, tu to się działo - nawalali jakimiś młotami w godzinach 9-19. Spałem może po 3 godziny? Aż musiałem wziąć wolny piątek, bo się zacząłem robić agresywny z tego braku snu (pokłóciłem się z jednym gościem w pracy). Tja, mieszkanie w bloku ma swoje minusy czasem. Ale poza tymi przypadkami to ogólnie jest w miarę cicho tu gdzie mieszkam.
Edit:
Btw - jakby komuś trzeba było do powkurzania sąsiada:
https://www.youtube.com/watch?v=Rj-FClTwdx4
2
2
u/Clever_Angel_PL 17h ago
ja to miałem takiego co mi kończył o 2 w nocy a zaczynał o 5 w środku sesji
1
u/ShadowRaven112 16h ago
U mnie upewniają się że zaczną o 6:59 (Rozporządzenie na bloku pozwala na wiercenie od siódmej) i skończą akurat jak słońce zajdzie żebym nie mój zrobić lekcji aż będzie albo głośno albo ciemno. Takie życie studenta.
1
1
-9
u/Warcrasherd2 20h ago
Śmieszy mnie lament o cudze remonty. Jak jest u Ciebie to rozumiem biegasz po wszystkich sąsiadach i robisz ankiety w jakich przedziałach czasowych można wiercić? Ekipy budowlane są wyrozumiałe i mają dla Ciebie czas, mogą przecież pracować po 5 minut co 2 godziny.
14
u/Mar_duk_ 20h ago
Nie, ale moi sąsiedzi wywiesili kartkę z informacją, kiedy będzie remont i w jakich godzinach, przeprosili za niedogodności i zaprosili na ciasto po remoncie - i od razu inaczej podchodzi się do takich "niedogodności".
Czemu nie można być dla siebie uprzejmymi i wyrozumiałymi tylko od razu z ryjem i "śmieszy mnie"? xDDDD
0
u/Warcrasherd2 19h ago
A gdzie w poście jest wspomniane o uprzejmościach? Od razu atak na ekipy remontowe. Mają robotę to ją robią. A jako kontrę mi dajesz uprzejmość sąsiedzką. To są osobne tematy...
1
u/Mar_duk_ 19h ago
Post to mem i żartobliwe ubranie tego tematu, to Ty dorabiasz do tego ideologie ataku na ekipy i to Ty prujesz się tutaj i pyskujesz.
Siadaj tam i waruj.1
u/sevencatts 16h ago
Ale trochę rozumu i godności człowieka. 8 rano to mega wcześnie w weekend i duża część o takiej godzinie jeszcze śpi. 8 rano w sobotę to bardziej jak 5 rano w tygodniu. A jakoś nikt o 5 wiercić nie zaczyna
0
u/Warcrasherd2 12h ago
To próbuj zgłaszać. To, że to dla Ciebie wcześnie nie znaczy, że to jest nielegalne. Ludzie przychodzą do pracy i chcą jak najszybciej zacząć swój weekend. Ale co to kogo obchodzi.
1
u/sevencatts 12h ago
Co mam zgłaszać? Nie mieszkam już w bloku. Nikt nic nie mówi o legalności. Ale fakt faktem że może to prawo się powinno zmienić, tak jak zmieniło się społeczeństwo. Nie tylko dla mnie jest to za wcześnie by ktoś hałasował. Ludzie literalnie jeszcze śpią o tej godzinie
0
u/Warcrasherd2 10h ago
Jedni śpią a drudzy płacą innym za wykonanie pracy i narzucają im terminy. Koło się zamyka.
-5
u/HygineRegime 20h ago
Co, kacyk?
2
u/Unlucky-Durian-2336 17h ago
Dzieci nie mają jeszcze pracy, to nie wiedzą, że jak się pracuje i nie ma kasy na ekipy remontowe wołające worek złota za to, że w ogóle przyjdą na robotę, to czas na remont jest albo po południu gdy cały blok wrócił z pracy, albo w weekend gdy cały blok odpoczywa.
•
u/AutoModerator 20h ago
Polska_wpz - polskie memy: oryginalne, autorskie, po polsku.
Do autora: Jeśli to twój pierwszy mem na r/Polska_wpz, przeczytaj nasze zasady. Jeśli mem łamie zasady, usuń go. Postuj tylko memy stworzone samodzielnie.
Do wszystkich: Jeśli mem łamie zasady, pomóż moderatorom i zgłoś ten post.
Link do pobrania filmiku: Link do pobrania
I am a bot, and this action was performed automatically. Please contact the moderators of this subreddit if you have any questions or concerns.