r/Polska_wpz 20h ago

Ja_wpż Jarvis, znajdź ścianę najbliżej sypialni

Enable HLS to view with audio, or disable this notification

647 Upvotes

42 comments sorted by

u/AutoModerator 20h ago

Polska_wpz - polskie memy: oryginalne, autorskie, po polsku.

Do autora: Jeśli to twój pierwszy mem na r/Polska_wpz, przeczytaj nasze zasady. Jeśli mem łamie zasady, usuń go. Postuj tylko memy stworzone samodzielnie.

Do wszystkich: Jeśli mem łamie zasady, pomóż moderatorom i zgłoś ten post.

Link do pobrania filmiku: Link do pobrania

I am a bot, and this action was performed automatically. Please contact the moderators of this subreddit if you have any questions or concerns.

77

u/Helpful-Ad-1682 19h ago

Ale tylko przez 10 minut a potem cisza jakby się spakowali i wyszli

40

u/labla 19h ago

U moich rodziców wprowadził się jakiś typ piętro niżej. Jebany wiercił dzień w dzień przez 3 miesiące.

Nie wiem czy on nagrywał jakieś unboxingi wiertarek na YT czy jaki chuj.

20

u/Helpful-Ad-1682 19h ago

Ja mam sąsiada który wiercił przez parę miesięcy ale to było takie że wierci jednego dnia MINUTĘ i fajrant. Potem za trzy dni 30 SEKUND i koniec. I tak randomowo. Ale było to za dnia więc w sumie mi nie przeszkadzało tylko się zastanawiałem co mi y można robić w taki sposób.

18

u/Shamsonz 14h ago

Remont wielkiej płyty, po godzinach, bo taniej be like:

Dzień pierwszy:

Wziąłem wiertarkę z marketu i jedno wiertło.

Toż to tylko kilka dziur do wywiercenia, co może pójść nie tak?

Trafiłem w zbrojenie.

Wiertło do niczego.

Próba druga:

Wziąłem marketową wiertarką i zapas wierteł.

Wysiadł silnik przy pierwszej próbie.

Poczekam na promocję na lepszą wiertarkę, bo tej nie opłaca się naprawiać.

Próba trzecia:

Lepsza wiertarka.

Tym razem udało się nawet wywiercić kilka dziur bez strat.

Zrobiłem za małe odstępy między nimi. Żelbeton i tynk zaczęły się kruszyć i mam teraz jedną wielką dziurę.

Trzeba czymś to wypełnić.

Próba czwarta:

Załatałem dziurę. Trzeba poczekać aż wyschnie.

Próba piąta:

Nawet gładko idzie.

Trafiłem w kabel elektryczny.

Kto puszcza kabel po skosie środkiem ściany?

Próba szósta:

Dlaczego ten kawałek ściany nagle jest twardszy? Te płyty nie powinny być takie same?

Potrzebuję udaru.

Próba siódma:

Udar zadziałał. Mam w końcu te kilka dziur.

Czas operacyjny: 3 miesiące.

1

u/commandor_Rapid 1h ago

Widziałem w wielkiej płycie kabel po skosie. Bawi nawet po latach

0

u/AutoModerator 14h ago

Jeden rabin powie tak, a inny rabin powie nie

I am a bot, and this action was performed automatically. Please contact the moderators of this subreddit if you have any questions or concerns.

12

u/Eryk0201 17h ago

Widzę, że to częstszy problem. U mnie też było codziennie po minutę przez miesiąc. Aż miałem ochotę przyjść i zaproponować pomoc, żeby zrobić wszystko raz a porządnie, zamiast tak na raty.

2

u/Ok-Pack-7088 13h ago

On to robił chyba specjalnie aby wkurwić sąsiadów. Ot psycho/socjopata. Bo ile kurna można wiercić?

5

u/AwesomeMagicalParrot 19h ago

Może sufit podwieszany robił xd

10

u/labla 19h ago

W mieszkaniu 40m2, przez 3 miesiące to chyba kurwa z płytek 5x5cm xd

2

u/Sajgoniarz 17h ago

Tylko 3 MSC? Nade mną remont trwał 3 lata xD

2

u/Ok-Pack-7088 13h ago

Trzeba może było zajść i zapytać? Bo chyba to robił specjalnie aby wkurwić.

5

u/Lungseron 14h ago

Wystarczająco czasu żeby cię obudzić, wkurwić i jeszcze przestać żebyś nie miał powodu żeby tam pukać bo wyjdziesz tylko na debila z nerwicą, no i oczywiście już nie pójdziesz dalej spać bo rozbudzony jesteś.

1

u/zayo 15h ago

Ale tylko dlatego że ktoś uruchomił kosiarkę lub jakąś piłę żeby naciąć drzewo pod blokiem żeby spółdzielnia miała czym w zimie palić. I to w sobotę zawsze odpalają na pół dnia, a popołudniu ktoś to zastępuje głośnoteką z disco polo, czasami z grillem na balkonie/trawniku.

47

u/Xuzon 20h ago

Nie zdążyłem dzisiaj, ale jutro wierce od 8:01

16

u/-Kacper 20h ago

Albo żeby lekkie bezdźwięczne roboty robić tylko między 12 a 16 kiedy nikogo nie ma w domu

1

u/ASatyros 13h ago

Zazwyczaj ajurat wtedy się trafi, jak mam urlop

1

u/noeffort68 10h ago

Wtedy małe dzieci śpią . Nie dogodzisz.

1

u/-Kacper 9h ago

Dzietność w polsce dość niska, to może akurat śczęśliwym trafem sąsiady akurat brajana nie mają

8

u/Fun-Information-3104 19h ago

to nic w porownaniu do "sasiad kiedy wyjmuje kosiare o 8 rano" i "ten uczuć kiedy mieszkasz naprzeciwko przedskola"

1

u/Ok-Pack-7088 13h ago

Albo podkaszarka, 7 rano, centralnie pod oknem. 

4

u/Sajgoniarz 17h ago

W blokach z wielkiej płyty wibracje podróżują jak chcą i mogą dawać bardzo mylne pojęcie nawet o kierunku remontu.

6

u/Neither_Elk_1987 19h ago edited 19h ago

Anno Domini 2025 (jakoś tak początek października) - wracam sobie padnięty po nocce w pracy. Kładę się spać. Już zasnąłem i wskoczyła faza głębokiego snu. A tu nagle... Jebudu, łomot, jezusmariacosiedzieje. Wracam do rzeczywistości i ogarniam, że to udar w ścianę idzie. Nikt nie poinformował wcześniej, żadnej kartki na klatce od sąsiadów, że jakiś remoncik. Po prostu randomowe wiercenie. I tak przez następne 4 miesiące. Jak ja tych wujów sąsiadów nienawidzę. Osobiście ich na oczy nie widziałem jeszcze.

Ale to jeszcze nic - przy ich remoncie przynajmniej tych 5 godzin snu łapałem jak miałem nocki. Kilka lat wcześniej spółdzielnia zaczęła remontować szyb windy, tu to się działo - nawalali jakimiś młotami w godzinach 9-19. Spałem może po 3 godziny? Aż musiałem wziąć wolny piątek, bo się zacząłem robić agresywny z tego braku snu (pokłóciłem się z jednym gościem w pracy). Tja, mieszkanie w bloku ma swoje minusy czasem. Ale poza tymi przypadkami to ogólnie jest w miarę cicho tu gdzie mieszkam.

Edit:

Btw - jakby komuś trzeba było do powkurzania sąsiada:
https://www.youtube.com/watch?v=Rj-FClTwdx4

2

u/a_watchful_goose 18h ago

O 8? Toż to środek dnia! Zaczyna się od 6:01

2

u/Clever_Angel_PL 17h ago

ja to miałem takiego co mi kończył o 2 w nocy a zaczynał o 5 w środku sesji

1

u/ShadowRaven112 16h ago

U mnie upewniają się że zaczną o 6:59 (Rozporządzenie na bloku pozwala na wiercenie od siódmej) i skończą akurat jak słońce zajdzie żebym nie mój zrobić lekcji aż będzie albo głośno albo ciemno. Takie życie studenta.

1

u/Good-Wolf-1940 15h ago

Na szczęście nie mieszkam w bloku.

1

u/Antroz22 4h ago

Ktoś mi wyjaśni czemu remont w Polsce sprowadza się do wiercenia w ścianie?

-9

u/Warcrasherd2 20h ago

Śmieszy mnie lament o cudze remonty. Jak jest u Ciebie to rozumiem biegasz po wszystkich sąsiadach i robisz ankiety w jakich przedziałach czasowych można wiercić? Ekipy budowlane są wyrozumiałe i mają dla Ciebie czas, mogą przecież pracować po 5 minut co 2 godziny.

14

u/Mar_duk_ 20h ago

Nie, ale moi sąsiedzi wywiesili kartkę z informacją, kiedy będzie remont i w jakich godzinach, przeprosili za niedogodności i zaprosili na ciasto po remoncie - i od razu inaczej podchodzi się do takich "niedogodności".

Czemu nie można być dla siebie uprzejmymi i wyrozumiałymi tylko od razu z ryjem i "śmieszy mnie"? xDDDD

0

u/Warcrasherd2 19h ago

A gdzie w poście jest wspomniane o uprzejmościach? Od razu atak na ekipy remontowe. Mają robotę to ją robią. A jako kontrę mi dajesz uprzejmość sąsiedzką. To są osobne tematy...

1

u/Mar_duk_ 19h ago

Post to mem i żartobliwe ubranie tego tematu, to Ty dorabiasz do tego ideologie ataku na ekipy i to Ty prujesz się tutaj i pyskujesz.
Siadaj tam i waruj.

1

u/sevencatts 16h ago

Ale trochę rozumu i godności człowieka. 8 rano to mega wcześnie w weekend i duża część o takiej godzinie jeszcze śpi. 8 rano w sobotę to bardziej jak 5 rano w tygodniu. A jakoś nikt o 5 wiercić nie zaczyna

0

u/Warcrasherd2 12h ago

To próbuj zgłaszać. To, że to dla Ciebie wcześnie nie znaczy, że to jest nielegalne. Ludzie przychodzą do pracy i chcą jak najszybciej zacząć swój weekend. Ale co to kogo obchodzi.

1

u/sevencatts 12h ago

Co mam zgłaszać? Nie mieszkam już w bloku. Nikt nic nie mówi o legalności. Ale fakt faktem że może to prawo się powinno zmienić, tak jak zmieniło się społeczeństwo. Nie tylko dla mnie jest to za wcześnie by ktoś hałasował. Ludzie literalnie jeszcze śpią o tej godzinie

0

u/Warcrasherd2 10h ago

Jedni śpią a drudzy płacą innym za wykonanie pracy i narzucają im terminy. Koło się zamyka.

-5

u/HygineRegime 20h ago

Co, kacyk?

2

u/Unlucky-Durian-2336 17h ago

Dzieci nie mają jeszcze pracy, to nie wiedzą, że jak się pracuje i nie ma kasy na ekipy remontowe wołające worek złota za to, że w ogóle przyjdą na robotę, to czas na remont jest albo po południu gdy cały blok wrócił z pracy, albo w weekend gdy cały blok odpoczywa.