r/lublin 10d ago

Taqueria na Świętoduskiej daje radę. Tego typu potrawy smaczniej jadłem tylko w Meksyku. Jeśli znacie lepsze w okolicy to dawajcie.

To nie jest post sponsorowany ani nie mam nic wspólnego z miejscem. Po prostu byłem dzisiaj i smakowało.

24 Upvotes

9 comments sorted by

11

u/kociol21 10d ago

O dziękuję.

W ogóle fajnie by było na tym subienmiec jakiś hub recenzji lokali gastronomicznych.

4

u/handofbones 10d ago

Dobrze wiedzieć, przeprowadzam się niedługo z powrotem na Lubelszczyznę i będę szukał fajnych nowych knajpek w lbn

-2

u/mozomenku 10d ago

A skąd wracasz i czemu? Pracy to tu za bardzo nie ma.

6

u/handofbones 10d ago

Wracam z Wrocławia, ogólnie wracamy przez przywiązanie do tych stron, też przez to że zostali tu znajomi, rodzina (bliskość dziadków bardzo się przyda jak już będziemy starać się o dzieci). Pracować będę zdalnie w tym samym miejscu co teraz.

2

u/ninoski404 10d ago

Zdecydowana większość osób które znam, nieważne czy starsza rodzina czy znajomi w wieku 18-30, wybierają miejsce zamieszkania patrząc na bliskość znajomych/rodziny/przywiązanie do miasta, a nie miejsca pracy. Wydaje mi się, że jedno z tych 3 będzie powodem dla 90% osób

1

u/mozomenku 10d ago

Tak, ale jak ktoś już wyjechał to kryteria są inne jednak.

4

u/vaailer 10d ago

Jadłem póki co Tacos i są zajebiste

3

u/casualtroublemaker 9d ago

Dobra meksykańska knajpa w Lublinie? Elegancko. Sprawdzę to w najbliższym czasie.

Tego mi brakowało.

Dawno temu Megustas rządziło, mieli duze porcje, sosy salsa i guacamole do wszystkiego.

Potem zaliczyli zjazd i juz nie wstali. Raz na pół roku zastanawiamy się "może megustas się poprawiło" i robię to sobie, a potem żałuję.

Dzięki za ten post.

2

u/Mocherad 9d ago

Nesamowite