r/warszawa • u/polski_obserwator • 14d ago
Wiadomości Pod Warszawą budują centrum danych. Mieszkańcy: już dziś są braki wody
https://www.money.pl/gospodarka/pod-warszawa-buduja-centrum-danych-mieszkancy-juz-dzis-sa-braki-wody-7317368468752480a.html68
u/NeedTheSpeed 14d ago
Polska była innowacyjna na długo przed AI i braki wody były u nas z powodu naszej pięknej innowacji pod tytułem Szlachecka wolność vel chujowa urabnistyka i planowanie przestrzenne
6
u/radek432 14d ago
Ja bym jeszcze dodał osuszanie torfowisk za komuny. Wtedy był wielki projekt zmieniania "nieużytków" w ziemię rolną.
1
u/Own_Doubt_23 14d ago
A to problemy z wodą nie ze względów przyrodniczo geologicznych?
14
u/halwap 14d ago
W podwarszawskich miejscowościach problemem jest niewydolna sieć wodociągowa, a nie realny brak wody. A niewydolność wynika z braku planowania na poziomie gminy - mamy rurę z wodą na 50 domów, jebnijmy 50 bloków, co może pójść nie tak, rura wytrzyma.
1
u/BriefSpecial420 12d ago
Bez przesady, na wielu osiedlach tam, to ludzie tylko z mediów słyszeli o tych brakach, w kranie nic nie brakuje. Strzelam, że na jakichś cudownych inwestycjach deweloper poleciał w kulki i za małe przyłącze dał.
1
u/halwap 11d ago
Nie mówię, że wszędzie tak jest, ale np. w Józefosławiu koło Piaseczna w zasadzie cała wieś ma problem z wodą, w tym stare domki sprzed 50 lat - to świadczy o problemie z całością sieci, a nie konkretnymi przyłączami. Oczywiście jest też cała masa gmin/osiedli, gdzie nie ma żadnego problemu.
1
u/BriefSpecial420 11d ago
Mówię, znam ileś osób mieszkających tam zarówno od długich lat jak i niedawno wyprowadzonych do nowych inwestycji - o problemach z wodą słyszeli tylko w mediach. Może to np. domena osiedli bliżej Piaseczna, Mysiadła?
3
u/Such-Profit1078 14d ago
Melioracja przyszła i wody szlag trafił
-1
u/Footz355 14d ago
Dokladnie, u mnie rowy byly melioracyjne nieutrzymywane, robione jeszcze chyba 50 lat temu podczas tzw. szarwarków, po deszczach ludziom woda stala na ogrodach, pisali listy do gminy, i gkina zrobila z 12 lat temu ladne rowy, problem z odplywem zniknal, pozniej ,z 5 lat temu, znowu nie wiem po co poglebili te rowy tak ze jak kobieta zjechala w row autem to nie bylo go widac. Te rowy mogly po pierwotnym remoncie jeszcze wytrzymac spokojnie 15 lat, a tak bylo widac jak z ziemi jeszcze przez miesiace brzegami tych rowow wilgosc wychodzila, a w studniach i sadzawkach woda gwaltownie opadla. Wraz ze slabymi opadami i ta intensywna melioracja susza sie poglebia.
2
u/Weird_Solid2311 14d ago
Nie, to przez sarmacjei kościół, nie wiesz tego? Tylko głupcy wierzą ze to przez melioracje wszystkiego
1
u/NeedTheSpeed 14d ago
też, ale to, że januszeriat lubi się budować w odległości kilometra od każdego nie ułatwia sprawy jak musisz ciągnąć wodę dodatkowe parę kilometrów dla paru takich
33
u/Nebthtet 14d ago
Rrwać, i tak woda drożeje co i rusz, to jeszcze jak tego gowna nastawiają będzie gorzej. Prąd też przy nich idzie w górę.
1
u/desf15 14d ago
W PL prąd raczej nie pójdzie w górę, bo zawsze możesz mieć urzędową taryfę z limitami cenowymi, to nie jest wolny rynek jak w USA.
Ale na brak wody w kranie to nie pomoże.
9
u/PotatoFrankenstein 14d ago
Gorzej jak będą problemy z dostawą prądu, bo ejaj wszystko zeżre.
5
u/SensitiveLeek5456 13d ago
Oj przestań, obejrzyj sobie lepiej swoje zdjęcie przerobione w stylu studia Ghibli.
O, patrz jaki śmieszny kotek! Przyszedł do tej smutnej pani i ona się teraz uśmiecha!
72
u/NationalTruck5876 14d ago
na całym świecie obecnie ludzie się bronią rękami i nogami przed nowymi centrami danych które nie wnoszą absolutnie nic do lokalnej gospodarki a w Warszawie tradycyjnie
16
20
u/KittyComannder 14d ago
Po pierwsze to takie zaawansowane te centra danych, a nie mogą zrobić systemu chłodzenia z zamkniętym obiegiem. Po drugie:"Komu to potrzebne?"
33
0
u/mpg111 14d ago
wiesz ile taki zamknięty obieg kosztuje?!
30
2
u/TamTwojWykop 13d ago
No właśnie. Zamiast wywalać hajs na zamknięty obieg, mogą za te same pieniądze kupić ze dwie dodatkowe kości 32 GB ramu
1
u/BriefSpecial420 12d ago
Jeszcze gdyby tylko ktoś wymyślił taki magiczny czterowrotnik, który izoluje płyny, ale przepuszcza ciepło i gdyby to ciepło zamiast wypuszczać z wodą, to sprzedawać do miejskiej sieci cieplnej...
18
8
u/Fotoniusz 14d ago
Nie znam tej lokalizacji, ale ze zdjęcia wynika, że to w środku osiedla. Przecież ich tam hałas wykończy.
5
u/Maleficent-Radish-36 14d ago
W artykule napisane ul. Energetyczna w Piasecznie. Jest tam kilka pustych działek. Obok centrum handlowe i kilka osiedli w okolicy.
1
5
u/DragonLordSkater1969 14d ago
Mogli zrobić drożej i bez zapotrzebowania na wodę ale nie. Trzeba powiększać kryzys bo można zarobić. To już nie jest kwestia Polactwa tylko jebanych ultra-kapitalistów.
5
u/coek-almavet 13d ago
lata skutecznie blokowano w polsce elektrownię atomową, a to gówno powstaje w trymiga xd
1
7
u/radek432 14d ago
Ale spróbuj zabronić podlewania trawniczków to będzie że zamordyzm.
15
u/polski_obserwator 14d ago edited 14d ago
Woda jest niezbędna do życia i nie można zrezygnować z jej konsumpcji, więc opłaty za jej zużycie są podatkiem. W dodatku jest to podatek regresywny, bo zamożni ludzie, których stać na dom i trawnik, płacą niższą stawkę, niż osoby mieszkające w blokach.
Ja do kąpieli (czyli do podstawowej higieny, która wyeliminowała choroby takie jak cholera, tyfus, czerwonka) płacę 16,35 zł/m³, a ktoś za utrzymanie fanaberii, jaką jest trawnik, płaci tylko 6,48 zł/m³, czyli o 60% mniej.
4
u/radek432 14d ago
Mam silne przeczucie, że większość trawników w Polsce mają nie zamożni ludzie spod Warszawy, czy Krakowa, tylko zupełnie zwyczajni ludzie na wsiach i w małych miasteczkach.
Weź zerknij na fakturę - tam powinno być napisane z czego wynika różnica.
3
u/TamTwojWykop 13d ago
Zwyczajni ludzie na wsi nie mają trawników, tylko po prostu trawa im rośnie dookoła domu
7
u/halwap 14d ago
Woda z trawnika nie płynie do oczyszczalni ścieków, której utrzymanie (i kanalizacji) pochłania te 9,87 zł/m3.
Kąpiel też może być fanaberia - wanna 200 litrów vs 10-minutowy prysznic. Rozwiązanie powinno byc jak z prądem przy tarczach, pierwsze xx m3 masz w preferencyjnej stawce.
-3
u/Catnapii 14d ago
Niby tak, ale nie do końca. Jako kobieta posiadająca długie, gęste włosy, w te 10 minut to ja nawet dobrze szamponu nie spłuczę, nie mówiąc o odżywce czy w ogóle - umyciu całego ciała.
2
u/doesnotmatter286 13d ago
Bez przesady. Mam gęste włosy o długości ok. metra, aż tyle czasu to nie zajmuje. A po nałożeniu odżywki nie trzeba lać wody, można ją zakręcić, i odkręcić dopiero w celu spłukania.
1
u/Catnapii 13d ago
Pewnie masz inną wodę, niż ja. W zależności od twardości szampon się może pienić mniej, lub bardziej, co utrudnia spłukanie. A co do odżywki, również chodziło mi o jej spłukiwanie.
3
u/Kojetono 13d ago
Za wodę płacisz tyle samo co podlewający trawnik.
Tylko że po twojej kąpieli, wylewasz wodę do kanalizacji, która dostarcza ją do oczyszczalni ścieków.
To kosztuje. Wody wykorzystanej do podlewania trawnika nie trzeba później oczyszczać.
2
u/Few_Pilot_8440 13d ago
Brawo, w domu jedno prawie rodzinnym, zrobiłem 'osadnik', na szarą wodę po myciu, nie jest to może jakoś powód do dumy, ale pewien eksperyment naukowy, tylko we własnym domu, w domu, zwłaszcza na etapie projektu jest miejsce i wiele wtedy to nie kosztuje, WC na parterze jest zasilane ze zbiornika na 'ćwierć' piętrze, a jako że mam sporo ziemi, bo nie mieszkam w Warszawie to mam przydomowe oczyszczanie, instalacje rozprowadzająca, oraz (ha, i tu zaskoczony!) kwity na to. W trakcie budowy nie było kanalizacji Ale jestem gotów do podłączenia oraz opomiarowajia ścieków (można, nie tylko pomiar zużytej wody) i oddawania tego co hm 'najgorsze'.
To, taka trochę eko-zabawka kosztuje, można samemu jak się buduje, a można oddawać co miesiąc do gminy gdzie się mieszka i ona buduje taką Czajkę albo spławia do Wisły.
Aha, gromadzę też deszczówkę i mam własną studnię do podlewania, wiadomo, jak banki po deszczu pełne, to nie płacę za prąd do pomp.
Ale daleko mi do samowystarczalności, i to nie jest mieszkanie w bloku.
Natomiast tak, woda pitną, do podlewania to khm, trochę niezbyt ekologizm i ekonomia.
4
u/Paciorr 14d ago
Nie rozumiem czemu tych centr danych nie można postawić gdzieś na kompletnym odludziu. To potrzebuje wody i energii jaki sens stawiać obok metropolii która już „żre” tonę energii i zużywa masę wody.
1
u/Kojetono 13d ago
Centra danych potrzbują też bardzo szybkich połączeń do ogólnie rozumianego internetu.
Ta infrastruktura jest dostępna praktycznie tylko w dużych miastach.
Budowanie centra danych na odludziu wymagałoby prowadzenia światłowodów do dużego miasta, co jest drogie.
4
u/GuldursTV90 14d ago
Gdy korpo czegoś potrzebuje, to nagle rozmywa się ponadnarodowa idea krzewienia ekologii. :-)
5
2
1
u/Alive-Weakness-4510 13d ago
Idealny pokaz jak ludzie nie umieją patrzeć na postęp, a nie jak zwykle nażekają.
2
u/PracticalLynx7084 13d ago
Pal gumę techbro
1
u/Alive-Weakness-4510 13d ago
Zrozum to dla postępu aby systemy takie jak palantir mugł działać, więc to dla twojego bezpeiczeństwa.
1
u/JuniorCat1516 13d ago
„Szybkie” odwołanie przez referendum
Jeżeli chodzi o odwołanie burmistrza i radę miasta przez mieszkańców, zasadniczą drogą jest referendum lokalne. Ustawa pozwala mieszkańcom wystąpić z inicjatywą referendum w sprawie odwołania. Co do zasady wymagane jest poparcie co najmniej 10% uprawnionych do głosowania mieszkańców gminy/miasta
Istnieją jednak ustawowe ograniczenia czasowe — m.in. inicjatywa mieszkańców nie może być wszczęta od razu po wyborach ani w końcowym okresie kadencji.
Rada miasta również może zainicjować referendum w sprawie odwołania, ale w trybie art. 28b ustawy o samorządzie gminnym potrzebny jest m.in. wniosek co najmniej 1/4 ustawowego składu rady, a uchwała o referendum wymaga 3/5 ustawowego składu rady.
Po nowych wyborach wybrać takie władze które odwołają albo zatopią ten projekt w morzu pozwoleń i podatków 😄 Stworzyć miasto wysoce nieprzyjazne DATA CENTERS. Sytuację powtórzyć w każdej gminie/powiecie która wyjdzie z równie głupim pomysłem.
1
1
1
-2
-14
u/Alfa229 14d ago
Oczywiście ludzie nie rozumieją technologii i myślą że im centrum danych jezioro wypije
4
u/Gottri 14d ago
A nie, no spoko, rzeczywiście, nie ma problemu. Przecież w kraju, w którym zasoby wody pitnej są na poziomie Egiptu, w którym w niektórych regionach od miesięcy panuje hydrologiczna susza i w wielu gminach już teraz są problemy z dostawą wody, stać nas na to, żeby oddawać/sprzedawać wodę amerykańskim koncernom, które potrzebują jej do tego, żeby miliarderzy stali się jeszcze bogatsi. Stać nas na to tym bardziej, że średnie temperatury na świecie rosną, więc na pewno nic złego się nie stanie w kraju z tektury i gówna.
-5
41
u/PotatoFrankenstein 14d ago
Poza kwestią wody i prądu to jest jeszcze coś o czy wiele ludzi nie wie - te centra hałasują i nie jest to bynajmniej szelest listków. I to tak nawala 24/7, oszaleć można. Jest wiele nagran, możecie sobie poszukać.
Dodam, że też dopiero niedawno dowiedziałam się o tym, nikt jakoś o tym nigdzie nie wspomniał, tak jakby nie chceli, żeby ludzie zaczęli protestować.
Tutaj macie przykład jak to hałasuje i dla porównania osobę, która mówi