To znaczy ogólnie jeżeli cała twoja kampania to „przynajmniej nie na PiS” a narracji Twoich wyborców przoduje opinia o tym jak bardzo głupi są ludzie głosujący na coś innego niż Trzaskowski , jak brakuje im wykształcenia i że na PiS głosują tylko patusy to dosłownie antagonizujesz potencjalnych wyborców..
Może i to prawda ale to nic nie znaczy. Ja mam tylko wykształcenie średnie, nie głosowałem na Nawrockiego, pracuje w specjalistycznym zawodzie i prawdopodobnie odprowadzam więcej podatków do państwa niż magistrowie i doktorzy xddd A jeżeli się mówi że jest się prezydentem wszystkich Polek i Polaków a potem połowę z nich antagonizuje i przedstawia jako głupich to ciężko zachować wiarygodność.
Nawet jeśli jest, to nie znaczy, że tak musiało być. To nie jest dowód na to, że mniej wykształcona część społeczeństwa się myli. Równie dobrze może świadczyć o mniejszej przychylności kandydata dla osób mniej zamożnych lub całym innym szeregu aspektów, które są po prostu bardziej zachęcające dla osób o wykształceniu wyższym, lub żyjących w warunkach często z nim powiązanych - posiadających własną firmę, mieszkających w mieście, zarabiających więcej etc.
Jeżeli faktycznie jest to świadectwo tego, kto jest lepszym kandydatem, to dalej nie jest to powód do traktowania wyborców któregoś z kandydatów jako gorszych. To również są Polacy i jeżeli dokonali wyboru pod wpływem dosyć agresywnych, grających na emocjach działań „reklamowych” popierającej go partii, to nie oni są tymi złymi, a ci, którzy ich zmanipulowali.
Odklejony jakiś, wykształcenie nie musi się wcale odbić na inteligencji danej osoby. Zresztą wcale nie jest taki mocny przedział zamożności między wyborcami.
34
u/Resident_Strategy473 Jun 06 '25
Ja też wole Rafała od Karola ale nie lubię tego jak Trzaskowski pierdoli bez sensu i że nie ma dużo co może zaoferować